fot. Maciej Łuczniewski/Gazeta Polska

Kozłowska nadaje z Berlina

numer 2128 - 14.09.2018Świat

Wydalona z Polski szefowa fundacji Otwarty Dialog Ludmiła Kozłowska uczestniczyła wczoraj w Bundestagu w nieformalnej debacie poświęconej praworządności w Polsce i na Węgrzech, zorganizowanej przez przedstawicieli CDU, SPD i FDP. Obecna w Niemczech Kozłowska mogła liczyć na poparcie zwolenników KOD w Berlinie, którzy napisali w jej obronie list otwarty do europejskich polityków.

Z informacji podanych w środę przez portal Onet.pl wynikało, że w czwartkowe przedpołudnie Ludmiła Kozłowska miała wziąć udział w wysłuchaniu w niemieckim Bundestagu, poświęconym praworządności w Polsce i na Węgrzech. Dziennikarze „Codziennej” ustalili jednak, że wczorajszy oficjalny program obrad w parlamencie został zdominowany przez kwestie niemieckiego budżetu i nie znalazł się w nim żaden punkt odnoszący się do wspomnianego wyżej zagadnienia.

Okazało się, że Ludmiła Kozłowska była gościem nieformalnej dyskusji zorganizowanej przez przedstawicieli socjaldemokratów (SPD), chadeków (CDU) i liberałów (FDP) w ramach obrad komisji Bundestagu ds. praw człowieka i pomocy humanitarnej, kierowanej przez Gyde Jensen. Potwierdza to wpis, jaki Kozłowska zamieściła wczoraj na swoim profilu w jednej z sieci społecznościowych. Dołączone do niego fotografie wskazują, że oprócz dyskusji uczestnicy zagłębiali się także w treść broszur o rzekomym łamaniu praw człowieka w Polsce i zagrożeniach dla europejskiej demokracji, przygotowanych przez organizację Human Rights Watch (HRW).

Z tego samego wpisu dowiadujemy się również, że na spotkaniu byli obecni nie tylko przedstawiciele HRW, lecz także Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka



zawartość zablokowana

Autor: Konrad Wysocki


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się