Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​ŁKS ma czego żałować po meczu ze spadkowiczem

Dodano: 02/10/2018 - numer 2143 - 02.10.2018
W ostatniej serii meczów Fortuna 1 Ligi piłkarze Łódzkiego Klubu Sportowego bezbramkowo zremisowali w Nowym Sączu z Sandecją. Podopieczni trenera Kazimierza Moskala mogliby zainkasować komplet punktów, gdyby Maksymilian Rozwandowicz wykorzystał rzut karny.  Łódzki Klub Sportowy zasłużył w Nowym Sączu na coś więcej niż jeden punkt, bo przez długi czas był zespołem lepszym od gospodarzy. – Wywozimy punkt z trudnego terenu – powiedział Kazimierz Moskal podczas pomeczowej konferencji prasowej. – Jesteśmy jednak trochę zawiedzeni, bo mogliśmy się pokusić o zwycięstwo w tym meczu. Na pewno cieszymy się z faktu, że kolejny raz zagraliśmy „na zero z tyłu”. Kolejnych punktów będziemy szukali w najbliższym meczu u siebie – dodał trener beniaminka.  Kwadrans przed końcem regulaminowego
     

35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze