Nie jest łatwo patrzeć na zabitych
Jeździliśmy do rannych na terenach objętych ostrzałem. Były to miejsca, gdzie nie dojeżdżały lokalne karetki. Zdarzało się, że byliśmy pierwszymi osobami, które dotarły do potrzebujących,...
Strefa Wolnego Słowa:
Niezależna | Nowe Państwo | VOD | Nasze Blogi | Gazeta Polska Codziennie | TV Republika | Albicla | Prenumerata | Sklep | PolandDaily 24
Wszystkie prawa zastrzeżone © FORUM S.A.