Dzięki opiece MB Nieustającej Pomocy
Sonia została u nas na parę dni, gdyż miała pokaleczone nóżki i chciała pobawić się z małym Kaziczkiem – to znaczy ze mną. Miałem wtedy ponad dwa lata, a Sonia osiem. Szybko nadeszła wiadomość, że ...
Strefa Wolnego Słowa:
Niezależna | Nowe Państwo | VOD | Nasze Blogi | Gazeta Polska Codziennie | TV Republika | Albicla | Prenumerata | Sklep | PolandDaily 24
Wszystkie prawa zastrzeżone © FORUM S.A.