Konieczna jest długoterminowa strategia

Bezpieczeństwo systemu gospodarczego zależy od umiejętności prognozowania, odporności na różnego rodzaju kryzysy, dywersyfikacji, troski o demografię, edukacji zgodnej z potrzebami gospodarki i innowacyjności – to jeden z kluczowych wniosków z debaty zorganizowanej w ramach V Forum Wizja Rozwoju, które odbywało się w Gdyni.

Podczas dwudniowych obrad największej imprezy gospodarczej w północnej Polsce dyskutowano o najważniejszych wyzwaniach stojących przed polską i światową gospodarką. Szczególnym zainteresowaniem cieszyły się debaty związane z szeroko pojmowanym bezpieczeństwem. Do tej problematyki nawiązał w swoim liście do uczestników imprezy prezydent Andrzej Duda, wskazując, że obecnie trzeba mierzyć się nie tylko z problemami związanymi z bezpieczeństwem energetycznym, ale również finansowym, inwestycyjnym czy żywnościowym. Temu tematowi poświęcono też m.in. debatę „Bezpieczeństwo systemu gospodarczego”, w której uczestniczyli eksperci gospodarczy.

– Przez światową gospodarkę przechodzi huragan pandemii, wojny, kryzysu energetycznego, problemów dostaw, recesji, inflacji. Te plagi skumulowały się w krótkim okresie. Przez pandemię gospodarczo przeszliśmy suchą stopą. Wierzę, że w ciągu 2 lat uda się teraz ustabilizować także gospodarkę w zakresie inflacji, stóp procentowych i stabilnego wzrostu. Dzisiaj w cenie chleba płacimy za przyszłe bezpieczeństwo. Poza tym możliwe, że szczyt inflacji już blisko i nastąpi w trzecim kwartale – mówił Paweł Borys, prezes zarządu Polskiego Funduszu Rozwoju.

Zdaniem Mariana Krzemińskiego, doradcy prezesa PKO Banku Polskiego, zapewnienie bezpieczeństwa gospodarczego polega na identyfikowaniu z wyprzedzeniem kluczowych determinant rozwoju. Niektóre z nich są globalne, np. ceny paliw. – Kluczową kwestią jest tu przewidywanie i planowanie długoterminowe. Niektóre kraje robią to w perspektywie kilkudziesięciu lat. W Polsce jednak nie udało się wypracować takiej perspektywy. Takie podejście próbowano wdrożyć w Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju. Część zapisanych w niej celów, zwłaszcza w kwestiach społecznych, została osiągnięta. Ale niektóre wyznaczone cele gospodarcze wymagają redefinicji. Pojawiło się wiele nowych czynników, np. związanych z Zielonym Ładem, które nie były uregulowane. Poza tym ta strategia nie zawierała szczegółowego harmonogramu wdrożeń – mówił Marian Krzemiński.

Ważna umiejętność przewidywania zagrożeń

Ostatnie lata pokazały, że nie można bezkrytycznie przywiązywać się do różnych teorii i trendów. Pod znakiem zapytania stanęło przeświadczenie, że świat jest globalną wioską, a kapitał nie ma granic. Zawiodły też prognozy rozwoju światowej gospodarki. Ale też trudno było przewidzieć, że wybuchnie pandemia COVID-19 i będzie miała taki wpływ na globalną koniunkturę.

– Bezpieczeństwo systemu gospodarczego zależy od umiejętności prognozowania, odporności na różnego rodzaju kryzysy, dywersyfikacji, troski o demografię, edukacji zgodnej z potrzebami gospodarki i innowacyjności, która pozwala na konkurowanie w przyszłości oraz znajdowanie lepszych rozwiązań – stwierdził Juliusz Bolek, przewodniczący Rady Dyrektorów Instytutu Biznesu, organizacji wspierającej przedsiębiorców w realizacji ich przedsięwzięć gospodarczych. – Obecna sytuacja pokazuje, jakie znaczenie ma umiejętność przewidywania zagrożeń. Prowadzone od kilku lat działania zmierzające do niezależności energetycznej Polski, czego przykładem jest projekt Baltic Pipe, okazały się zbawienne. Należy jednak pamiętać, że polska gospodarka nie jest autarkiczna i zależy od kooperacji z wieloma partnerami

zagranicznymi. Jednym z filarów bezpieczeństwa jest dywersyfikacja – podkreślił Juliusz Bolek.

W opinii ekspertów kwestie związane z szeroko pojmowanym bezpieczeństwem nabierają szczególnego znaczenia w trudnych czasach. – Jeszcze nigdy sprawa dbałości o bezpieczeństwo systemu gospodarczego w Polsce nie była tak skomplikowana. Polska gospodarka nie wyszła jeszcze z kryzysu związanego z pandemią COVID-19, a musiała się zmierzyć z nowym wyzwaniem, jakim jest rosyjska agresja na Ukrainę, w wyniku której do Polski przybyło ponad 3 mln uchodźców wojennych. Do tego dochodzi kryzys energetyczny, wyzwania związane z polityką klimatyczną Unii Europejskiej, dotyczące m.in. zeroemisyjności, programem Europejski Zielony Ład czy pakietem Fit for 55. W takiej sytuacji warto mieć holistyczne podejście do troski o bezpieczeństwo systemu gospodarczego. Należy równocześnie uwzględniać wiele oddziałujących na siebie czynników – wskazał Dariusz Janus, główny ekonomista Instytutu Biznesu.

Kolejnym wyzwaniem, z którym Polska musi się mierzyć, jest demografia. – Polaków rodzi się coraz mniej, a to oznacza, że z roku na rok będzie ubywać ludzi mogących pracować. Dlatego kiedy mówimy o bezpieczeństwie systemu gospodarczego, trzeba mieć na względzie również problematykę demografii i rynku pracy – stwierdził Juliusz Bolek.

Wyzwaniem transformacja energetyczna

Jednym z elementów bezpieczeństwa systemu gospodarczego jest bezpieczeństwo finansowe. Zdaniem Mariana Krzemińskiego polski system bankowy jest stabilny, nowoczesny i dobrze oceniany w Europie. Ale banki będą musiały się dostosować do standardu ESG, czyli ratingu bazującego na aspektach środowiskowych, społecznych i z obszaru ładu korporacyjnego. I to w jakimś stopniu ograniczy możliwości finansowania niektórych inwestycji. – Banki nie będą np. finansować projektów z sektora węglowego. Z drugiej strony, jest to szansa na rozwój nowoczesnych technologii – stwierdził Marian Krzemiński.

Ogromnym wyzwaniem dla Polski na nadchodzące lata jest transformacja energetyczna polskiej gospodarki, co oznacza odchodzenie od węgla i rozwój zielonej energetyki opartej m.in. na odnawialnych źródłach energii. A to oznacza istotne zmiany w polskim miksie energetycznym. Zdaniem ekspertów uczestniczących w debacie dobrze byłoby, żeby przynajmniej w kwestii bezpieczeństwa energetycznego doszło w Polsce do porozumienia wszystkich sił politycznych, co pozwoli sprawniej modernizować gospodarkę.

Partner relacji PFR