Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Ślepota polityczna

Dodano: 08/11/2011 - Numer 52 - 09.11.2011
Anna Grodzka wyjawiła, dlaczego nie mogła już znieść SLD i opuściła z hukiem jego szeregi. Nowej posłance „palikotczyzny” przeszkadzały związki partii Leszka Millera z biznesem i jego autorytarny styl zarządzania Sojuszem. Grodzka miała tego dosyć. Miarka się przebrała i rzuciła postkomuszą legitymację. I od razu odnalazła się w Ruchu Palikota. Właśnie tam, bo pan Janusz nie ma przecież związków z biznesem, a przy-najmniej Grodzka nic o nich nie wie. Grodzka nie uważa też, by jej nowy szef był żelaznym kanclerzem w swoim Ruchu, jak Miller w SLD. Dlatego czuje się „całkowicie spójna i całkowicie wolna”. Skoro tak widzi to pani poseł, to my jej radzimy wizytę u okulisty. Tę polityczną ślepotę można uleczyć. Trzeba tylko trochę popatrzeć. A jak to nie pomoże, to trzeba zdjąć różowe okulary.
     

96%
pozostało do przeczytania: 4%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze