Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Postkomuna, nie komuna

Dodano: 30/01/2012 - Numer 119 - 30.01.2012
Wiem, mnie też się wszystko kojarzy. A jednak skojarzenia nie zawsze okazują się trafne. Takie miałem wrażenie, czytając ostatni felieton prof. Zdzisława Krasnodębskiego w „Codziennej”. Jednym z takich dość modnych skojarzeń jest powoływanie się na PRL. Mówi się więc, że żyjemy w jakimś PRL-u, w jego nowej odsłonie, państwie w końcu totalitarnym, podporządkowanym komunistycznej ideologii, związanym niewolniczym sojuszem z ZSRS. Zwyczajna postkomuna Wiele tu rzeczywiście trafnych analogii. Propaganda Tuska i propaganda Gierka – rzecz widoczna gołym okiem. Zapraszanie przez prezydenta Komorowskiego Jaruzelskiego na radę i kręcenie się ludzi dawnej WSI wokół pałacu tylko to ułatwia. O hołdach posmoleńskch, o adresach kierowanych na Wschód i na Zachód nie wspominając. Jasne jest także, że
     

21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze