Listy, mejle, SMS-y do redakcji

Dodano: 22/03/2012 - Numer 164 - 22.03.2012
Propozycja i prośba Na to, co zrobi prezydent czy premier, nie mam wpływu. 10 kwietnia 2010 r. pozbyłem się złudzeń. Niestety do Katynia nie uda mi się dotrzeć, ale wiem, co mogę zrobić. Organizujemy w parafii wyjazd 10 kwietnia do Warszawy. Zachęcam wszystkich. Wezmę flagę i pojadę, bo CHCĘ PAMIĘTAĆ i nikt nie może mi tego zabronić! ks. Adrian, Niezależna.pl Jak pomóc ZUS-owi? Już 15 lat pracuję na umowy śmieciowe. Nie chcę żadnej państwowej emerytury. I przekonałem się, co warte jest ubezpieczenie z NFZ. Moim rodzicom za wieloletnią harówkę wypłaca się teraz groszowe emerytury. Ja wiem, co robię z moimi pieniędzmi, a jeśli oddam je państwu, dostanie je zapewne: Grzegorz P. – były ubek, morderca księdza, pan Ziutek – fałszywy rencista itd. Jeśli ZUS nie ma kasy, to niech zabierze
     

83%
pozostało do przeczytania: 17%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze