Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Twórzmy mity!

Dodano: 26/05/2012 - Numer 217 - 26.05.2012
KSIĄŻKA \ Wolność przychodzi wraz z prawdą. I tylko z nią. Martyna Ochnik w swojej książce „Oszołomy” sfotografowała polską zbiorowość po katastrofie smoleńskiej. Nie piszę – wspólnotę, lecz – zbiorowość, bo oprócz wspólnoty Polskę zamieszkuje również zatomizowany tłum i skrzykujący się czasami motłoch. Miałem łzy w oczach, czytając strony, na których opisano czas zaraz po tragedii. Na Krakowskie Przedmieście przyjechała cała Polska, cała wspólnota żegnała prezydenta. Książka fotografuje zwykłą rodzinę. Matka, widz TVN-u i czytelniczka „Wyborczej”. Ojciec opozycjonista złamany w czasie puczu przeciwko rządowi Jana Olszewskiego. Babcia, która już 11 kwietnia 2010 r. mówi wnuczkowi: „To był zamach. Zamordowali ich jak tamtych”. I główny bohater, zwykły chłopak. Miotany przez wichry
     

46%
pozostało do przeczytania: 54%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze