Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Śmierć na urodziny

Dodano: 12/05/2014 - Numer 809 - 12.05.2014
W pierwszych dniach marca 1939 r. w Moskwie wziąłem udział w uroczystościach pogrzebowych wdowy po Leninie – Nadieżdy Krupskiej. Jej doczesne szczątki zgodnie z partyjnym obyczajem wystawiono w Sali Kolumnowej Domu Związków. 15 lat wcześniej w tym samym miejscu wystawiono zwłoki jej męża. Mnie, wówczas przedszkolaka, zaprowadziła tam moja matka, studentka moskiewskiej uczelni. Mieszkaliśmy niedaleko, w hotelu „Luks” przy ulicy Gorkiego 36. Hotel należał do Międzynarodówki Komunistycznej. Nie był to typowy hotel – ludzie z międzynarodowej śmietanki komunistycznej mieszkali tam latami. Trucizna Krupska zmarła nagle w siedemdziesiątą rocznicę swoich urodzin. 26 lutego 1939 r. sowiecka prasa zamieściła życzenia urodzinowe nadesłane przez KC partii bolszewickiej oraz Radę Komisarzy Ludowych, a
     

12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze