Odkryto symbole Polski Walczącej

Dodano: 26/05/2014 - Numer 821 - 26.05.2014
print.screen you tube
print.screen you tube
HISTORIA \ Podczas prac remontowych w warszawskiej siedzibie NIK u odsłonięto znaki Polski Walczącej z czasów II wojny światowej. Podobnych symboli Podziemnego Państwa Polskiego z okresu okupacji zachowało się w Warszawie tylko kilka. Firma remontująca budynek od razu zgłosiła w imieniu Najwyższej Izby Kontroli do Stołecznego Konserwatora Zabytków wniosek o wydanie zaleceń w sprawie odkrycia. Kotwice – symbol Polski Walczącej – zostaną najpewniej wyeksponowane i osłonięte laminowaną szklaną płytą. „Będą wyraźnie widoczne nawet z przejeżdżającego w pobliżu tramwaju” – czytamy na stronie internetowej NIK u. Położona przy ul. Filtrowej w Warszawie siedziba NIK u znajduje się w strefie zabudowy chronionej. „Gdy spod usuwanego na murach tynku zaczęły się wyłaniać znaki Polski Walczącej, pracownicy firmy remontującej (są wśród nich m.in. absolwenci ASP) natychmiast docenili rangę odkrycia” – informuje NIK. Podobnych symboli z czasów okupacji zachowało się w stolicy niewiele. „Pilotowana przez AK akcja sabotażu, w ramach którego m.in. malowano podczas okupacji znaki PW, była tu szczególnie intensywna” – czytamy dalej. „Podczas okupacji w budynku mieścił się Urząd Gubernatora Dystryktu Warszawskiego. Kotwice zostały więc namalowane pod okiem Niemców. Na jednym z rysunków można wręcz odczytać historię akcji” – tłumaczy Dariusz Żak z Biura Gospodarczego NIK u. Specjaliści z firmy remontującej zwrócili uwagę, że najpierw powstała mała, niepełna kotwica. „Ktoś musiał spłoszyć harcerzy. Ci jednak wrócili, by dokończyć rysunek” – dodaje Żak. Znakiem Polski Walczącej jest kotwica złożona z liter „P” i „W”. Stanowi ona symbol Polskiego Państwa Podziemnego, który w czasach okupacji malowano na niemieckich murach. Po II wojnie światowej kotwica nie straciła znaczenia – w czasach komunizmu oznaczała sprzeciw wobec dyktatury i nadzieję na wolność. „Dziś jest znakiem pamięci o tych, którzy walczyli o niepodległą Polskę” – przypomina rzecznik prasowy IPN u Andrzej Arseniuk. Po raz pierwszy kotwica pojawiła się na warszawskich budynkach 20 marca 1942 r. Już miesiąc później konspiracyjny „Biuletyn Informacyjny” Armii Krajowej pisał: „Nie umiemy wytłumaczyć popularności tego znaku. Być może działa tu chęć pokazania wrogowi, że mimo wszystko nie złamał naszego ducha. Może na wyobraźnię rysowników działa symbolika kotwicy – znaku nadziei”. Dorota Łomicka, nik.gov.pl
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze