Nocna wizyta Tuska

Dodano: 11/07/2014 - Numer 860 - 11.07.2014
fot.Zbyszek Kaczmarek/ Gazeta Polska
fot.Zbyszek Kaczmarek/ Gazeta Polska
NIEMCY \ Premier Donald Tusk spotkał się w środę wieczorem z kanclerz Angelą Merkel. O spotkaniu nie poinformowano wcześniej mediów. – To niepokojące, że polska polityka europejska jest nieprzejrzysta – mówi „Codziennej” poseł PiS u Krzysztof Szczerski. Spotkania z Tuskiem nie było w oficjalnym kalendarzu kanclerz Angeli Merkel, uwzględniającym np. spotkanie z urzędnikami z berlińskiego ratusza. Służby prasowe premiera podały zdawkowo, że tematem rozmów miała być sytuacja na Ukrainie oraz unijny szczyt rozpoczynający się 16 lipca. Przywódcy krajów członkowskich mają na nim zdecydować o obsadzie najważniejszych unijnych stanowisk. W ostatnich miesiącach spekulowano, że funkcję szefa unijnej dyplomacji mógłby objąć Radosław Sikorski. Po ujawnieniu nagrań, na których Sikorski w wulgarny sposób opisuje relacje polsko-amerykańskie i ujawnia szczegóły tajnych operacji polskich służb specjalnych w Afganistanie, jego szanse spadły niemal do zera. – Sikorski od początku nie miał szans – uważa poseł PiS u Krzysztof Szczerski. – Polska jest jednym z niewielu krajów, w których nie wiadomo, kto jest kandydatem na komisarza i o którą komisję walczymy. Jak zauważa Szczerski, Polska została też wykluczona spośród państw, których głos liczy się w sprawie Ukrainy. – Po spotkaniu dotyczącym sytuacji na wschodzie Radosław Sikorski dzwonił do ministra spraw zagranicznych Niemiec z pytaniem, co ustalono. Może teraz Tusk pyta o to Angelę Merkel – ironizuje Szczerski. I dodaje: – Niemcy chcą połączyć unijną politykę energetyczną z polityką klimatyczną, to położy nas na łopatki. Jeśli Tusk chce coś załatwiać w Berlinie, to niech walczy właśnie w tej sprawie.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze