Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Nigdy nie miałam korony na głowie

Dodano: 25/09/2014 - Numer 924 - 25.09.2014
Grałam w setkach bajek. Robiłam masę dubbingów w disnejowskich produkcjach i nie tylko. A teatry też zawsze były oblegane przez dzieci. Bywało tak, że w ciągu dnia grałam dwa spektakle dla dzieci, a wieczorem jeden dla dorosłych. Dubbinguje Pani Królową w filmie „Pszczółka Maja”, który jutro wchodzi do kin. Aktorzy często podkreślają, że praca w produkcji dla dzieci jest większym wyzwaniem. Że dzieci są wrażliwsze, szybko wyczuwają fałsz… To rzeczywiście innego rodzaju wyzwanie? Nie. Jestem aktorką uczciwą i wszystko wykonuję na sto procent. Pokazuję to, co najlepiej umiem, bez względu na to, czy pracuję nad produkcją dla dzieci, czy dla dorosłych... Szczególnie w dubbingach. Bo oczywiście w teatrze pewne różnice są. Dzieci na widowni są bardziej ruchliwe i niespokojne. Trzeba je mocniej
     

27%
pozostało do przeczytania: 73%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze