Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Sprawiedliwość na korytarzu

Dodano: 29/10/2014 - Numer 953 - 29.10.2014
Do symbolicznej sceny doszło wczoraj w warszawskim sądzie. Na proces, w którym oskarżonym jest Czesław Kiszczak nie zostały wpuszczone osoby monitorujące pracę sądu. Było to klasyczne widzimisię sędziego, który zatrzaskując drzwi przed publicznością, jednocześnie otworzył je dla dziennikarzy. Pokazuje to doskonale, jakie normy zachowań obowiązują w polskich sądach. Najważniejszą zasadą, powszechnie stosowaną przez orzekających, jest pozostawienie poczucia sprawiedliwości na progu sali. W tym kontekście można garściami przytaczać sądowe wyroki „od czapy”, które nie mają nic wspólnego faktami i doświadczeniami. Możemy przypominać setki historii zwykłych obywateli, którzy mając rację, przegrywają procesy, bo nie stać ich było na opłacenie prawników z górnej półki. Farsa, jaką widzimy przy
     

63%
pozostało do przeczytania: 37%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze