Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Kogo to obchodzi

Dodano: 18/11/2014 - Numer 968 - 18.11.2014
W ciągu kilku przedwyborczych tygodni „Codzienna” niejednokrotnie publikowała teksty o przeróżnych przekrętach kandydatów na burmistrzów, wójtów czy prezydentów. Były to sprawy poważne i na tyle nagłośnione, że jeśli wiedzieliśmy o nich my, z pewnością wiedziały o nich również społeczności, które tych „ciutkę umoczonych” kandydatów wybierały. I co się okazało? Wszelka aferalna przeszłość, posiadanie czegoś „za uszami” nie jest absolutnie żadną przeszkodą do sprawowania władzy. Wręcz przeciwnie. Kandydaci, których w najlepszym razie niejasne, a w najgorszym jawnie sprzeczne z prawem interesy opisywaliśmy, wygrywali wyborcze zmagania w cuglach. Często w pierwszej turze i bez żadnych wątpliwości. O co chodzi? Czy lokalne społeczności mają zbiorową amnezję, czy może widzą w tych wszystkich
     

72%
pozostało do przeczytania: 28%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze