Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Czekając na Godota

Dodano: 22/12/2014 - Numer 997 - 22.12.2014
LITERATURA \ Dziś mija 25 lat od śmierci Samuela Becketta, Irlandczyka piszącego po angielsku i francusku, laureata Nagrody Nobla, twórcy teatru absurdu. Beckett uciekł od ojczyzny. Zamieszkał we Francji. Był przekonany, że jego potencjał twórczy słabnie pod „naciskiem irlandzkiego życia”. Miał skłonności do depresji. Jego świat wewnętrzny skrystalizowały doświadczenia choroby i samotności. Z twórczości wyczytać można jasno niezgodę na własną egzystencję. Ktoś napisał, że Beckett miał duszę wyrzutka i kloszarda. Był piewcą ciszy i nicości. Stworzył teatr absurdu. Prezentował skrajny pesymizm, ciągle podkreślał bezsens ludzkiej egzystencji. Jednak zmagał się z ideą Boga. Napisał: „Jeden z łotrów został zbawiony. Przyzwoity procent”. Świat interesował go o tyle, o ile był więzieniem,
     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze