Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Vonnegut w listach uchwycony

Dodano: 21/02/2015 - Numer 1046 - 21.02.2015
LITERATURA \ Wczoraj miała miejsce premiera książki „Listy” Kurta Vonneguta, która zawiera osobistą korespondencję autora „Rzeźni nr 5” z całego jego życia. Ponieważ Vonnegut nie napisał nigdy autobiografii, jest to doskonała okazja, by poznać umysłowość i emocjonalność autora „Kociej kołyski”. Vonnegut był jednym z niewielu lewaków i humanistów, do których miałem cierpliwość. Powieści, które napisał, pozwalały mi zapomnieć o bzdurach, które wygadywał. Szczególnie w czasach prezydenta Busha. Lubiłem go, bo nie uważał się za wielkiego pisarza, a był pisarzem wybitnym. Przez liczne maski – sarkazmu, autoironii i kpiny – dostrzegałem bowiem zawsze jego pokorę. Gdy kończył studia – odrzucono jego pracę końcową. I uważny czytelnik tych listów wyczyta, że autor „Śniadania mistrzów” miał
     

32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze