Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Eksperci: Sprzedaż pigułek „dzień po” bez recepty zagraża zdrowiu Polek

Dodano: 14/10/2015 - Numer 1243 - 14.10.2015
Fot.Tomasz Hamrat/Gazeta Polska
Fot.Tomasz Hamrat/Gazeta Polska
Ma działanie wczesnoporonne, jest niebezpieczna dla zdrowia, jej sprzedaż bez recepty wprowadzono niezgodnie z konstytucją i wbrew woli obywateli – tak o pigułce „dzień po” mówią przedstawiciele organizacji prorodzinnych. – Sprzedaż pigułek ellaOne bez recepty narusza podstawowe zasady konstytucyjne, przede wszystkim obowiązek ochrony zdrowia i życia obywateli – uważa Karolina Dobrowolska z Instytutu „Ordo Iuris”. Decyzją Ministerstwa Zdrowia od kilku miesięcy nawet 15-letnie Polki mają swobodny dostęp do tzw. pigułek „dzień po”. – Wprowadzenie pigułek ellaOne na polski rynek do sprzedaży bez recepty było przez rząd usprawiedliwiane decyzją Unii Europejskiej. Rząd był głuchy zarówno na protesty dziesiątków tysięcy obywateli, jak i na głosy prawników informujących o możliwości zgodnego z prawem europejskim ograniczenia dostępności tego preparatu – mówiła podczas konferencji prasowej w Sejmie Karina Walinowicz z Instytutu „Ordo Iuris”. Karolina Dobrowolska z „Ordo Iuris” podkreśliła z kolei, że sprzedaż tego środka bez recepty narusza podstawowe zasady konstytucyjne – przede wszystkim obowiązek ochrony zdrowia obywateli, ale też ochrony dzieci i młodzieży przed deprawacją. – Trudno uznać za wyraz takiej ochrony udostępnienie młodzieży preparatu wyraźnie dedykowanego osobom podejmującym nieodpowiedzialne zachowania seksualne – oceniła Karolina Dobrowolska. Anna Kijan z Fundacji Pro-Prawo do Życia zwróciła uwagę, że chociaż pigułki ellaOne dla celów marketingowych nazywa się „antykoncepcją awaryjną”, ich działanie może być także wczesnoporonne, na co wskazują badania Europejskiej Agencji Leków mówiące o ich działaniu antyzagnieżdżeniowym. – Ta pigułka, jeśli zostanie zażyta po zapłodnieniu, zabija dziecko w pierwszych dniach jego istnienia – podkreśliła Kijan. Zdaniem Karoliny Dobrowolskiej narusza to konstytucyjne gwarancje ochrony życia ludzkiego na każdym etapie jego rozwoju. – Badania Europejskiej Agencji Leków dowodzą, że zażycie pigułki ellaOne, gdy wcześniej doszło do zapłodnienia, znacznie zwiększa ryzyko wystąpienia ciąży pozamacicznej, niezwykle niebezpiecznej dla życia i zdrowia kobiety – zauważyła z kolei Elżbieta Wszeborowska z Fundacji CitizenGo. Co ciekawe, pod petycjami do premier Ewy Kopacz i ministra zdrowia Mariana Zembali o wycofanie ze sprzedaży bez recepty pigułki „dzień po” podpisało się w sumie ponad 172 tys. internautów. Najwyraźniej nie przekonało to jednak polityków do opowiedzenia się za życiem i zdrowiem Polaków.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze