Mniszy skarb

Dodano: 30/10/2015 - Numer 1257 - 30.10.2015
fot. czerniecki.net
fot. czerniecki.net
Wygląda na smutnego. Surowy, posępny – jakby pokutujący. Skamieniały i lekko pochylony nad ciemnym stawem. Najstarsi górale przywołują historię, która tłumaczy, od czego wszystko się zaczęło. Wiadomo – zawieszają głos w gawędziarskiej zadumie. – Miłość, piękna dziewczyna, rodzinny konflikt… Tak to się z reguły kończy. Chodzi o żywą w Tatrach legendę opisującą uczucie pewnego biednego rycerza do dziewczyny z bogatego rodu. Gdy zamożni rodzice nie wyrażali zgody na związek ich córki z ubogim kawalerem, ten w mniszym przebraniu przybył po nią i razem ukryli się w górach. Gdy wyszło na jaw, co zrobił, za pohańbienie habitu został zaklęty w skałę. Z łez zrozpaczonej kochanki powstało jezioro, które widać do dziś – to Wyżnie Mnichowe Stawki. Mówi się też, że duch nieszczęśliwej dziewczyny
     

16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze