Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Ziobro kręci bicz na komorników

Dodano: 18/01/2016 - Numer 1320 - 18.01.2016
fot. arch.
fot. arch.
Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowuje zmianę prawa, które ukróci samowolę komorników. Sądowi „egzekutorzy” dostaną po kieszeni, a Krajowa Rada Komornicza straci prawo prowadzenia działalności gospodarczej. W resorcie sprawiedliwości powstał zespół, który ma przygotować nowelizację ustawy komorniczej. Do prac zostali zaproszeni m.in. parlamentarzyści, którzy już wcześniej zajmowali się zmianami prawa w tej dziedzinie. „Codzienna” potwierdziła nieoficjalnie informacje jednego z portali, że wśród nich są wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki oraz niezależna senator Lidia Staroń. Z naszych ustaleń wynika, że prace są na razie w stadium początkowym. Mają doprowadzić do zmiany statusu komornika oraz funkcjonowania całego systemu egzekucji sądowych. – Tak nie może być, aby komornik, który jest funkcjonariuszem państwowym, był prywatnym biznesmenem – mówi nam jedna z osób zaangażowanych w działanie zespołu. Dlatego komornik miałby powrócić do sądu, tak jak to było przed 1997 r. W ramach prac zespołu padły propozycje, by „sądowy” egzekutor był na pensji albo, aby jego wynagrodzenie stanowiła prowizja od wartości odzyskanego długu. – Z pewnością nie może ona być tak wysoka jak obecnie – mówi nasz rozmówca. Teraz wynosi 15 proc. wyegzekwowanego świadczenia. W wypadku wysokiego zadłużenia są to naprawdę wielkie kwoty. To jednak niejedyne źródło dochodów sądowych „egzekutorów”. Często naliczają sobie też wysokie koszty. Nowelizacja ma również pozbawić Krajową Radę Komorniczą (KRK) możliwości prowadzenia działalności gospodarczej. KRK jest jedyną korporacją prawną, która ma zagwarantowaną taką możliwość. Spółka rady prowadziła m.in. komputeryzację sądów. Z doniesień medialnych wynika, że za rządów PO-PSL realizowała aż trzy zamówienia MS – wszystkie z wolnej ręki – warte ponad 25 mln zł. Zmiany w prawie mają uniemożliwić wiele patologii związanych z działaniem komorników. Chodzi np. o zakaz sprzedaży zajętych ruchomości w komisie zamiast w wyniku licytacji komorniczej. Przypomnijmy, że komornik, który zajął ciągnik rolnikowi spod Mławy za długi sąsiada (o czym „Codzienna” pisała wielokrotnie), pospiesznie wystawił traktor w komisie samochodowym i sprzedał go za bezcen. Gdyby przepisy tego zabraniały, plantator mógłby odzyskać ciągnik. Sejm już wielokrotnie próbował zmienić prawo dotyczące działania komorników. W poprzedniej kadencji projekt nowelizacji złożyła ówczesna posłanka PO Lidia Staroń. Prace nad projektem zastopowała wówczas sama Platforma. Jednym z hamulcowych był poseł Borys Budka.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze