Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Ludzie boją się wystawiać niektóre moje obrazy

Dodano: 21/10/2016 - numer 1554 - 21.10.2016
Wiem, że te portrety Lecha Wałęsy i Donalda Tuska mogą budzić uśmiech u widza. Namalowałem ich tak, jak ich widzę. U Wałęsy swego czasu pracowałem, a Tuska znam jak zły szeląg – opowiada w rozmowie z „Dodatkiem Pomorskim” „GPC” malarz Bogdan Barczyk. Dlaczego zaczął Pan malować? Studiowałem malarstwo i rzeźbę w Szwecji w Malmö Art Academy. Zawsze bardziej interesowała mnie rzeźba i to ona mnie najbardziej inspiruje. Ale warsztat rzeźbiarski wymaga przestrzeni, a ja nie miałem pracowni. Domownikom trudno byłoby znieść moją pracę, dlatego zacząłem malować. Cały czas również rzeźbię, ale są to małe formy. Jakiś czas temu wyrzeźbiłem specjalnie dla rodziny Kaczyńskich krzyże z pasyjkami, które przekazałem na ręce pani Marty Kaczyńskiej. Na wystawie w Galerii Mariackiej w Gdańsku większość
     

30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze