Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Beton na wydmach, siekiery w lesie

Dodano: 18/03/2017 - numer 1677 - 18.03.2017
Protest zorganizowany przez „Mieszkańców dla Sopotu” przywołał dziesiątki przykładów naruszeń sopockiej przyrody w sytuacjach, kiedy było to wygodne dla miasta lub przedsiębiorców inwestujących w Sopocie. Gdy jest taka potrzeba, zieleń w kurorcie musi ustąpić. Bezpośrednio w pasie wydmy oddzielającej plażę od Parku Północnego powstaje kolejny obiekt gastronomiczny. W zasadzie każdemu uczęszczanemu wejściu na plażę towarzyszy już mała gastronomia wybudowana w miejscu wyciętej roślinności wydmowej. Wydmy w centralnej części miasta wielkim kosztem odtworzono w latach 80. i 90. Miały chronić przed piachem nawiewanym z plaży i wodą wdzierająca się do parku podczas najsilniejszych sztormów. Przez niemal 20 lat Urząd Morski systematycznie sadził i pielęgnował roślinność wydmową. Teraz miasto
     

27%
pozostało do przeczytania: 73%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze