Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

W – jak godzina walki, V – jak Victoria, R – jak Romocki

Dodano: 28/07/2017 - numer 1786 - 28.07.2017
Nadchodzi kolejny 1 sierpnia. Jak co roku o godz. 17 w całej Warszawie rozlegnie się głos syren, a tysiące ludzi staną w bezruchu, aby upamiętnić poległych w walce i zamordowanych tylko dlatego, że byli Polakami.  Jak co roku tłumy staną na rondzie Dmowskiego, na placu Zamkowym, na placu Krasińskich, w końcu na Powązkach Wojskowych, aby oddać cześć tym, którzy leżą rząd za rzędem, kompania za kompanią w mogiłach, ludziom absolutnie wyjątkowym, których śmierć w niesłychanie młodym wieku spowodowała olbrzymią wyrwę w społeczeństwie, lukę, za którą kraj płaci w pewien sposób do tej pory. Wielu zapali znicze w kwaterze jedynej w swoim rodzaju, gdzie dominują białe brzozowe krzyże. Są tam pochowani polegli na Zakroczymskiej, na Bielańskiej, „Alek”, „Zośka”, a także oni, bracia Romoccy – „
     

16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze