Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Zagrożonych jest ok. 1,3 mld euro

Dodano: 28/09/2018 - numer 2140 - 28.09.2018
PIENIĄDZE \ W Łódzkiem zagrożonych jest 98 mln euro unijnych środków, na Śląsku 169 mln euro, w Małopolsce ok. 127 mln euro – to dane z kilku województw podane ostatnio przez ministra inwestycji i rozwoju Jerzego Kwiecińskiego. – W sumie grozi nam utrata 1,3 mld euro. Nie możemy stracić tych funduszy – mówi rząd.
Niepokoi nas, że fundusze europejskie są wolniej wykorzystywane w regionach niż w programach krajowych. W poprzedniej perspektywie finansowej UE było odwrotnie. To regiony dawały silny bodziec do inwestycji i wzrostu gospodarczego w naszym kraju – powiedział minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński. – W tej chwili regiony przeciętnie wykorzystują środki unijne 2,5-krotnie wolniej, niż dzieje się to w wypadku programów krajowych – dodał.
Podczas wizyty w Kielcach ostrzegł, że w woj. świętokrzyskim ze względu na zbyt wolne wydatkowanie środków unijnych zagrożonych jest ok. 88 mln euro, czyli ok. 380 mln zł. Marszałek woj. świętokrzyskiego Adam Jarubas zapewnił, że czynione są starania, aby do tego nie doszło. – Aby zagospodarować całą kwotę funduszy, w porozumieniu z Komisją Europejską poprzesuwaliśmy środki tam, gdzie jest zapotrzebowanie – wyjaśnił.
Zdaniem Kwiecińskiego jeszcze więcej, bo 98 mln euro, stracić może woj. łódzkie. Minister zaapelował, by każda unijna złotówka została w regionie. – Zostały trzy miesiące do końca roku, więc jeszcze jest czas. Stawiamy budzik i mówimy: trzeba przyśpieszyć, bo nie możemy sobie pozwolić na to, żeby Polska traciła unijne pieniądze – stwierdził. Władze woj. łódzkiego – podobnie jak w woj. świętokrzyskim – zapewniają, że nie będą musiały zwracać unijnych funduszy.
W ostatnich dniach Jerzy Kwieciński odwiedził także woj. śląskie i małopolskie. – Na Śląsku utratą lub przesunięciem zagrożonych jest obecnie 169 mln euro z tamtejszego Regionalnego Programu Operacyjnego – przestrzegł w Katowicach. Z kolei w Krakowie minister przedstawił dane, z których wynika, że Małopolska z powodu zbyt wolnego wydatkowania środków może stracić 126,9 mln euro. W obu przypadkach władze wojewódzkie twierdzą, że w ich regionach nie jest zagrożone ani jedno euro.
Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju uważa, że jego dane wskazują jednak na co innego. W regionach zagrożonych jest ponoć aż 1,3 mld euro. Jak twierdzi resort, za te środki można by zbudować w Polsce ponad 5 tys. dróg lokalnych albo 150–170 km autostrad.

 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze