Postkomuna odchodzi do lamusa

Dodano: 30/09/2019 - numer 2445 - 30.09.2019
fot. Facebook/d
fot. Facebook/d
Na dwa tygodnie przed wyborami parlamentarnymi Prawo i Sprawiedliwość zorganizowało kolejne konwencje regionalne – w Zielonej Górze, Szczecinie i Koszalinie. Obecny podczas spotkań prezes partii Jarosław Kaczyński przekonywał, że nadchodzący wybór będzie miał charakter ustrojowy.
Zwracając się zebranych, lider PiS ocenił, że 13 października Polacy zdecydują, w którą stronę pójdziemy. – To oczywiście jest zawsze bardzo ważne, ale w tym wypadku my, Polacy, podejmiemy bardzo niedługo, za dwa tygodnie decyzję o charakterze ustrojowym. Decyzję co do tego, jaki ustrój będzie panował w naszym kraju – mówił Kaczyński w Zielonej Górze.
Prezes PiS tłumaczył, że określenie odnosi się do pewnego mechanizmu społecznego, który funkcjonuje w społeczeństwie, który rozdziela różnego rodzaju dobra, począwszy od dóbr materialnych, skończywszy na dobrach kulturowych.
Odnosząc się do systemu postkomunistycznego, wskazał, że było to państwo silne wobec słabych, słabe wobec silnych, niebędące w stanie rozwiązać żadnego problemu społecznego. – Szkodziło Polsce i ogromnej liczbie Polaków. Nigdy go nie akceptowaliśmy i zawsze mieliśmy odwagę je krytykować – dodał.
Zapowiadając wielki postęp Polski, ocenił, że jest on możliwy jedynie dzięki podtrzymywaniu tradycji, szacunku do Kościoła, a przede wszystkim do fundamentu życia społecznego, którym jest rodzina. Nawiązując do ostatniego filaru, wskazał, że rodzina jest dziś bardzo mocno atakowana.
– To akcja pewnie w jakiejś mierze zewnętrznie inspirowana. Musimy się jej przeciwstawić w imię tradycji, w imię wartości, w imię tego, co nam bliskie, ale także z powodów całkowicie racjonalnych – kontynuował prezes Kaczyński. – Każdy człowiek, który chociaż trochę zna historię Polski, ale przede wszystkim w tym wypadku historię świata, wie, że cywilizacja chrześcijańska, oparta też na filozofii greckiej i prawie rzymskim, to najbardziej życzliwa człowiekowi cywilizacja w dziejach świata – uzupełnił.
Podczas zielonogórskiej konwencji PiS głos zabrał również lider tamtejszej listy Marek Ast. Podkreślił, że obecne zmiany w Polsce, ale także w województwie lubuskim, w znacznej mierze można zawdzięczać Jarosławowi Kaczyńskiemu. – On od zarania III RP miał jasną wizję tego, jak Polska powinna wyglądać. To wizja Polski solidarnej, bezpiecznej, zasobnej, sprawiedliwej i wolnej, która ziszcza się na naszych oczach – mówił.
Prezes Kaczyński niedzielną przemowę na konwencji w Szczecinie rozpoczął od kwestii wiarygodności, która jest największym osiągnięciem rządów Prawa i Sprawiedliwości. – Teraz mieliśmy cztery lata, mieliśmy większość samodzielną w Sejmie i w Senacie, i w związku z tym mieliśmy rozwiązane ręce. Okazało się, że są bardzo sprawne, że zrobiliśmy to, co trzeba – ocenił.
Lider Zjednoczonej Prawicy odniósł się też do programowej zapowiedzi podwyższenia płacy minimalnej. Wskazał, że skorzystają na tym nie tylko najmniej zarabiający, ale także pozostali pracownicy. – To jest mechanizm, który naciska na podwyższenie pensji w ogóle. A jeśli do tego dochodzi do sytuacji, w której mamy w Polsce dzisiaj bardzo niskie bezrobocie, to jest to mechanizm bardzo sprawnie działający – tłumaczył.
Przed niedzielną konwencją PiS prezes partii Jarosław Kaczyński, szef sztabu wyborczego PiS Joachim Brudziński oraz minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk wraz z delegacją złożyli kwiaty pod pomnikiem Lecha Kaczyńskiego w Szczecinie. Wybory parlamentarne odbędą się 13 października.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze