Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Kopertówka dla marszałka SenatuKopertówka dla marszałka Senatu

Dodano: 07/01/2020 - numer 2524 - 07.01.2020
fot. Małgorzata Armo/Gazeta Polska
fot. Małgorzata Armo/Gazeta Polska
3000 zł, 1500 zł, 500 dol. – te i inne kwoty Tomasz Grodzki miał otrzymywać od różnych ludzi za leczenie ich bliskich, gdy pełnił funkcję dyrektora szpitala w Szczecinie-Zdunowie. Aby obecny marszałek Senatu nie czuł się nieswojo w nowej funkcji, media Strefy Wolnego Słowa organizują akcję pt. „Koperta dla Grodzkiego”. W najbliższym wydaniu tygodnika „GP” (8 stycznia) znajdą Państwo szablon ze specjalnym banknotem, który należy wysłać do przewodniczącego izby wyższej polskiego parlamentu.

Jak wielokrotnie informowaliśmy na łamach naszych mediów, prof. Tomasz Grodzki został oskarżony przez kilka osób o to, że gdy pełnił funkcję dyrektora szpitala w Szczecinie-Zdunowie, w zamian za opiekę lekarską przyjmował korzyści finansowe. Liczba ludzi, którzy składają tego typu świadectwa, nadal rośnie. Sam zainteresowany niechętnie odnosi się do sprawy, a jeśli już, to stara się zdyskredytować swoich oskarżycieli. Podobnie zachowują się jego partyjni koledzy, którzy przekonują, że cała sytuacja to nic innego jak zwykły „atak polityczny” na obecnego marszałka Senatu. Co więcej, wbrew wszelkim regułom prof. Grodzki postanowił, że będzie prowadził politykę zagraniczną naszego kraju. W grudniu ub.r. mimo apeli Ministerstwa Spraw Zagranicznych spotkał się on z ambasadorem Rosji Siergiejem Andriejewem. Z kolei jutro, 8 stycznia, marszałek Senatu ma zaplanowane spotkanie w Brukseli z wiceszefową Komisji Europejskiej Věrą Jurovą dotyczące ustawy sądowej. Media Strefy Wolnego Słowa postanowiły zorganizować specjalną akcję dla prof. Tomasza Grodzkiego. W najnowszym wydaniu tygodnika „Gazeta Polska” znajdą Państwo specjalny banknot, który można przekazać marszałkowi Senatu. Pomóżmy temu, który – jak pisze w „GP” redaktor Piotr Lisiewicz – „bez koperty jest jak Wałęsa bez kuponów totolotka, Kwaśniewski bez flaszki albo Tusk bez Angeli Merkel, jednym słowem czuje się nieswojo bez czegoś, co dotąd towarzyszyło mu w życiu”. Jedyne, co trzeba zrobić, to wyciąć ów banknot i wysłać na adres kancelarii marszałka Senatu.
– Uważam, że wszyscy Polacy powinni wziąć udział w nakłanianiu Tomasza Grodzkiego, aby nie jeździł po świecie i nie szukał kopert. Niech dostanie od nas ich tyle, ile się da. Będzie mógł je sobie otwierać, oglądać do woli. Rzućmy mu coś tam, żeby nie musiał podróżować czy to do Berlina, czy do Moskwy i szukać innych kopert – mówi red. naczelny „Codziennej” i „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz. – Widać, że pan Grodzi sam nie chce się odnieść do stawianych mu zarzutów. Natomiast może jego koledzy pomogą mu podjąć odpowiednią decyzję, patrząc na to, jaki obciach nam wszystkim przynosi – dodał red. Sakiewicz.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze