Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Nadciąga nowa smuta?

Dodano: 18/01/2020 - numer 2534 - 18.01.2020
U szczytu władzy Iwan Groźny zmęczony krwawymi rządami czy też wyrzutami sumienia porzucił tron. Zdawało się, że zgnębiony lud odetchnie, ale gdzie tam – wielką procesją przybył błagać tyrana, by go nadal łaskawie dręczył i mordował! Być może taki wzorzec przyświeca unurzanemu we krwi czekiście na Kremlu, który dokonał kolejnej roszady i manipuluje organami władzy, by niby odejść, ale powrócić w innej nieco postaci, lecz jako ten sam despota. My też powinniśmy pamiętać historię Moskowii i wyciągać swoje wnioski: po śmierci Groźnego jego trzymane terrorem państwo popadło w zamęt zwany smutą, który doprowadził na krótko do polskiego panowania na Kremlu. Putin nie jest wieczny, a teraz wbrew pozorom coraz słabszy. Na Kreml się nie pchamy, ale wykorzystajmy
     

86%
pozostało do przeczytania: 14%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze