Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Stoltenberg broni Nuclear Sharing

Dodano: 13/05/2020 - numer 2631 - 13.05.2020
W ostatnich tygodniach część polityków współrządzącej w Niemczech Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD) wypowiadała się negatywnie o porozumieniu o współdzieleniu taktycznej broni nuklearnej. Na mocy tego NATO-wskiego porozumienia w Niemczech rozmieszczono ok. 20 amerykańskich termojądrowych bomb lotniczych B61, które w razie potrzeby ma przenosić niemieckie lotnictwo. W obronie projektu Nuclear Sharing stanęli m.in. politycy CDU oraz sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.
W ramach porozumienia o współdzieleniu taktycznej broni nuklearnej (NATO Nuclear Sharing) amerykańska broń nuklearna jest w Belgii, Niemczech, Włoszech, Holandii oraz Turcji. Od zakończenia zimnej wojny ilość broni nuklearnej w ramach Nuclear Sharing zmniejszyła się o 90 proc. i wynosi ok. 150 bomb lotniczych B61.
W Niemczech obecnie jest zlokalizowanych 20 termojądrowych bomb lotniczych. Ta taktyczna broń nuklearna składowana jest w bazie lotniczej Büchel w Nadrenii-Palatynacie. W razie konieczności niemieccy piloci, kierując samolotami uzbrojonymi w bomby nuklearne, zrzucają je przy wykorzystaniu techniki bombardowania z lotu wznoszącego, tzw. toss bombing.
Dyskusja w Niemczech
Obecnie do przenoszenia bomb B61 Luftwaffe wykorzystuje leciwe już samoloty myśliwsko-bombowe Panavia Tornado, które za kilka lat mają być wycofane z eksploatacji. Aby uzupełnić lukę w zdolnościach po Panavia Tornado, resort obrony Niemiec rozważa zakup 30 myśliwców wielozadaniowych F/A-18E/F Super Hornet. Poszukiwania następców samolotów myśliwsko-bombowych rozbudziły wewnątrz rządzącej koalicji w Niemczech głosy sprzeciwiające się utrzymywaniu broni nuklearnej na ich terytorium. Współprzewodniczący SPD Norbert Walter Borjans wyraził jasne stanowisko, sprzeciwiając się stacjonowaniu, współdecydowaniu, a także użyciu broni nuklearnej. Jednak nawet w SPD nie wszyscy są pod tym względem zgodni.
– Jednostronne kroki, które podważają zachowanie równowagi, nie będą przybliżały nas do celu, którym jest świat wolny od broni nuklearnej – oznajmił inny członek SPD, szef niemieckiego MSZ Heiko Maas. Polityk ten zauważył również, że podjęcie zmierzających do denuklearyzacji kroków przez Niemcy paradoksalnie oznaczałoby odejście od stołu, przy którym rozmawia się o procesie denuklearyzacji. W podobnym tonie wypowiedział się rzecznik prasowy niemieckiego rządu Steffen Seibert. – Niektóre państwa nadal stosują broń nuklearną jako sposób obrony. Tak długo, jak to obowiązuje, również my jesteśmy przekonani o potrzebie utrzymania parasola nuklearnego w charakterze broni odstraszającej – zauważył.
Z kolei szefowa resortu obrony Niemiec Annegret Kramp-Karrenbauer (CDU) zaznaczyła, że dopóki są państwa dysponujące bronią nuklearną, a niepodzielające wartości Zachodu, Niemcy muszą mieć silną pozycję negocjacyjną.
Rosja gotowa
do użycia broni nuklearnej
W sprawie konieczności pozostania Niemiec w NATO Nuclear Sharing wyraził swoje zdanie również sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg. „Podczas gdy NATO traktuje odstraszanie nuklearne jako w głównej mierze narzędzie polityczne, Rosja zintegrowała swój nuklearny arsenał z militarną strategią” – oznajmił Stoltenberg na łamach niemieckiego dziennika „Frankfurter Allgemeine Zeitung”. Warto przypomnieć, że chodzi m.in. o sytuację, w której Rosja w przypadku konfliktu konwencjonalnego, który by przegrywała, użyje taktycznej broni nuklearnej na ograniczoną skalę, zwłaszcza wobec przeciwników niedysponujących bronią masowego rażenia.
Sekretarz generalny NATO przypomniał, że Rosja dyslokowała pociski balistyczne Iskander-M zdolne do przenoszenia broni nuklearnej 500 km od Berlina. – Moskwa zagraża naszym sojusznikom, takim jak Dania, Polska oraz Rumunia, uderzeniem nuklearnym. Rosja siłą i w sposób nielegalny zaanektowała część Ukrainy. A ten właśnie kraj w zamian za respektowanie integralności terytorialnej zdecydował się na zrzeczenie się swojego arsenału nuklearnego – powiedział szef NATO. Jens Stoltenberg nawiązał tym samym do memorandum budapeszteńskiego z 1994 r. W ramach tego porozumienia Ukraina przekazała strategiczną broń nuklearną Rosji, w zamian za to Stany Zjednoczone, Rosja i Wielka Brytania zobowiązały się do respektowania suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy. Jens Stoltenberg dodał również, że wszyscy sojusznicy zgodzili się, że dopóki broń nuklearna istnieje, NATO pozostanie sojuszem nuklearnym.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze