Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Psychologia tłumu. Relacja z Marszu Wolnych Polaków

Dodano: 16/01/2024 - Numer 3601 - 16.01.2024

No właśnie, ale czy był to tłum? Jak inaczej nazwać to zgromadzenie – masą, nawałem, zbiorowiskiem? Wszystkie słowa jakoś nie pasują. Byliśmy tłumem, ale nie zbieraniną ludzką – tłumem jednostek zindywidualizowanych, niesformatowanych, istniejących poza wszelkimi schematami, w które chciano nas przemocą przez dziesięciolecia wpakować. W takim tłumie się znaleźć było zaszczytem, przyjemnością, prawdziwym orzeźwieniem. 

Bo na manifestację 11 grudnia moi rodacy, ci, których spotkałam po drodze, wybrali się jak na bal. Odświętnie. Uroczyście. W pociągu podmiejskim, nietypowo o tej porze zatłoczonym, widać sporą domieszkę ludzi o czujnych spojrzeniach. Czy to nasi? Ilu nas? Oto siedzi przy drzwiach para w średnim wieku, ona w 

     

9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze