Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Zimna technologia albo gorące przywództwo. Przykład Węgier

Dodano: 20/04/2026 - Numer 4167 - 20.04.2026

W Polsce wszyscy jesteśmy znawcami Węgrów. To taka narodowa specjalność. Prawie każdego Polaka coś niezdawkowego z Węgrami łączy. Czy to dawne wspomnienie znad Balatonu, czy węgierski znajomek, czy lektura powieści Sándora Máraiego. Węgrów czujemy przez skórę, pomimo bariery językowej. W mojej rodzinie w odległych pokoleniach byli Węgrzy (z jakichś trudnych do ustalenia powodów osiadli w małopolskiej wsi), dlatego tyle w niej typów czarnobrewych i lekko śniadych.

Może ktoś z nich był jednym z tych Węgrów, którzy w XIX w. przemierzali południowe ziemie dawnej Rzeczypospolitej jako wędrowni sprzedawcy rzeczy niezwykłych, niedostępnych w pospolitym handlu? Byli to krzepcy młodzieńcy z podręczną walizką-skrzynką

     

9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze