Berek bibliofil

Dodano: 07/09/2026 - Numer 4265 - 07.09.2026

Dziwne to wszystko. Czemu niezły prawnik Maciej Berek, w zasadzie do niedawna wice-Tusk, sobie to robi? Plama na nazwisku zostanie na zawsze. Świat ekspertów jest w zasadzie zgodny: Berek nie może i nie powinien zostać wybrany na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, bo primo, nie spełnia warunków formalnych, a secundo, mowy nie ma o apolityczności. Marcin Matczak, Ewa Łętowska, a nawet Ryszard Kalisz tworzą długą listę prorządowych prawników przeciwko tej kandydaturze. Mimo to bezwolni posłowie zagłosowali na Macieja Berka. I co teraz? Raczej na pewno nie zostanie zaproszony przez prezydenta Karola Nawrockiego do złożenia ślubowania. Artykuł ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego jest okrutnie jednoznaczny: „Stosunek

     

61%
pozostało do przeczytania: 39%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze