fot. Eduard Korniyenko/Reuters

W GRU polecą głowy

numer 2151 - 11.10.2018 Świat

MOSKWA Podczas narady w rosyjskim Ministerstwie Obrony dotyczącej nieudanych operacji specjalnych za granicą w niewybrednych słowach zbesztano dowództwo GRU. Według dziennikarzy śledczych do końca roku można się spodziewać dymisji na najwyższych szczeblach wywiadu wojskowego Rosji.

Jak informuje należący do byłego oligarchy Michaiła Chodorkowskiego portal Mbk.media, powołując się na materiały centrum dziennikarstwa śledczego Dossier, w sobotę w rosyjskim resorcie obrony odbyła się poufna narada, podczas której omawiano kompromitujące wpadki rosyjskiego wywiadu wojskowego w USA, Wielkiej Brytanii, Holandii i Czarnogórze. Jak twierdzą anonimowe źródła, wśród określeń, które padły pod adresem funkcjonariuszy Głównego Zarządu Wywiadu Sztabu Generalnego (GRU), najdelikatniejsze to „totalna niekompetencja”, „bezgraniczne niedbalstwo”, „debile”, „powinni jeszcze budionowki [czapki z wielką czerwoną gwiazdą używane w Armii Czerwonej] założyć”. Według osób, z którymi rozmawiali dziennikarze, w najbliższym czasie mogą zostać podjęte decyzje kadrowe skutkujące dymisjami generałów.

Na naradzie w kwaterze głównej GRU (nazywanej Akwarium) ostro zrugano m.in



zawartość zablokowana

Autor: Wespazjan Wielohorski


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się