Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Zawody dla niezwyciężonych

Dodano: 18/10/2018 - numer 2157 - 18.10.2018
We wtorek w hali sportowej Sztabu Generalnego WP w Warszawie odbyło się uroczyste ślubowanie i powołanie piętnastu żołnierzy weteranów do kadry narodowej Wojska Polskiego. Już niebawem wyjadą oni na igrzyska Invictus Games w Australii.
W ceremonii udział wzięli m.in. minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak oraz prezes Polskiego Związku Sportu Niepełnosprawnych „Start” Łukasz Szeliga. Organizatorem przedsięwzięcia jest Centrum Weterana Działań Poza Granicami Państwa, natomiast patronat nad przygotowaniami i startem polskiej drużyny sprawuje Minister Obrony Narodowej. Strategicznym partnerem projektu jest Polska Grupa Zbrojeniowa.
Wspieranie weteranów to priorytet
W Polsce jest ok. 750 osób, które zostały dotknięte utratą zdrowia w trakcie wykonywania zadań bojowych. – Ludzie ci są niewątpliwie bohaterami, którzy stracili zdrowie, służąc Polsce. Walcząc poza granicami kraju, odnieśli rany po to, abyśmy my byli bezpieczni i żyli w wolnym kraju – zauważył szef MON.
Na podstawie ustawy wojskowi otrzymują jednorazowe wsparcie od rządu, zależne od stopnia uszczerbku, jakiego doznali. Nie są to jednak kwoty wystarczające na pokrycie kosztów związanych z powrotem do zdrowia, przystosowaniem do nowych warunków życia czy – co najważniejsze – powrotem do życia w społeczeństwie. Wspieranie weteranów oraz ich bliskich to jeden z głównych obszarów działalności społecznej firm z przemysłu obronnego na całym świecie.
W Polsce tego typu aktywność prowadzi Fundacja Polskiej Grupy Zbrojeniowej, która wspiera Stowarzyszenie Rannych i Poszkodowanych w Misjach Poza Granicami Kraju. Środki przekazane przez Fundację przeznaczono na sfinansowanie turnusów rehabilitacyjno-readaptacyjnych dla weteranów misji zagranicznych Wojska Polskiego i ich najbliższych. Jeden z najciężej rannych weteranów, a zarazem zawodnik polskiej kadry na Invictus Games, otrzymał specjalny fotel do masażu. Dla żołnierza zmagającego się z częściowym paraliżem i przykurczami, będącymi wynikiem urazów odniesionych podczas misji w Afganistanie, sprzęt ten stanowi znaczącą pomoc w codziennym funkcjonowaniu.
Motywacja i determinacja ważniejsze od ograniczeń fizycznych  
Invictus Games to międzynarodowe igrzyska dla rannych i poszkodowanych żołnierzy. Pierwsza edycja zawodów odbyła się w 2014 r. z inicjatywy księcia Harry’ego, wnuka Królowej Elżbiety II, a zarazem żołnierza brytyjskiej armii. Reprezentacje weteranów z różnych krajów rywalizują w kilkunastu dyscyplinach. W ten sposób pokazują swoją siłę, determinację, hart ciała i ducha, inspirując innych weteranów do podjęcia wysiłku na rzecz rehabilitacji i powrotu do aktywności.
Zdaniem szefa MON Mariusza Błaszczaka, sam udział w tych igrzyskach jest wyrazem odwagi, waleczności i siły ducha oraz możliwości reprezentowania Polski. – Są ludźmi niezwykłymi, dlatego że przełamali swoje słabości i ograniczenia – zaznaczył na ceremonii wręczenia aktów powołania członkom polskiej reprezentacji.
Tegoroczna edycja igrzysk odbędzie się w Sydney w dniach 20–27 października, po raz pierwszy z udziałem reprezentacji Polski.
PGZ partnerem weteranów
Strategicznym partnerem polskiej reprezentacji na Invictus Games Sydney 2018 jest Polska Grupa Zbrojeniowa. PGZ finansuje pobyt opiekunów i członków rodzin weteranów biorących udział w zawodach oraz koszty uczestnictwa weteranów spoza MON (ciężko rannych weteranów niebędących żołnierzami i pracownikami cywilnymi resortu).
W rozmowie z „Codzienną” Mariusz Polonowski, team manager reprezentacji Polski, oznajmił, że przygotowania do Inivctus Games rozpoczęto już w styczniu 2018 r. – Ogłosiliśmy wtedy ochotniczy nabór do tego przedsięwzięcia. Z ośmiuset żołnierzy weteranów zgłosiło się ok. 100, z których komisja Ministerstwa Obrony Narodowej zakwalifikowała 15 do udziału w Invictus Games 2018. Aby jak najlepiej przygotować naszych reprezentantów do walki o medale w różnych dyscyplinach, zorganizowaliśmy trzy turnusy sportowe w Ośrodku Szkoleniowo-Kondycyjnym w Mrągowie. Jak zauważa sierżant Janusz Raczy, będący kapitanem reprezentacji Polski, na tych turnusach wstępnie zweryfikowano naszą zdolność fizyczną oraz predyspozycje do uprawiania poszczególnych dyscyplin
– tłumaczy Polonowski.
Warto przypomnieć, że podczas bieżącej edycji zawodów rozgrywane będą następujące dyscypliny: łucznictwo, lekkoatletyka, trójbój siłowy, wioślarstwo wewnętrzne, kolarstwo szosowe, żeglarstwo, siatkówka plażowa, pływanie, koszykówka na wózkach i rugby na wózkach.
Sport kluczem do sukcesu
– Trzeba mieć świadomość, że wielu z nas w konkurencjach, w których będziemy walczyć o medal, dopiero debiutuje. Część z nas nie była świadoma, że jesteśmy w stanie zająć się uprawianiem niektórych dyscyplin, a uświadomili nam to trenerzy od sportów niepełnosprawnych – oznajmił weteran, który został ranny w 2004 r. w czasie II zmiany PKW Irak, gdzie służył jako strzelec–radiotelefonista.
Najważniejszym przesłaniem Invictus Games nie jest jednak samo zdobywanie medali, ale wykorzystanie sportu jako formy rehabilitacji i tym samym pomoc weteranom w powrocie do zdrowia i sprawności, zarówno fizycznej, jak i psychicznej.
Zawody są również formą podziękowania osobom, które odgrywają najważniejszą rolę w powrocie weteranów do zdrowia i aktywności. Chodzi przede wszystkim o ich najbliższych. To oni na co dzień przebywają z weteranami, opiekują się nimi i pomagają w codziennym funkcjonowaniu. Ich udział w zawodach stanowi integralną część wydarzenia. Na jeszcze jeden aspekt uczestnictwa polskich weteranów w Invictus Games zwraca uwagę Mariusz Polonowski. Przesłaniem udziału w Invictus Games 2018 jest to, żeby piętnastka reprezentująca nasz kraj po powrocie z tych zawodów przekazała swoim kolegom, że warto być aktywnym, warto ćwiczyć, uprawiać sport, nie zamykać się na ludzi i warto otwierać się na świat.
Szef resortu obrony podczas spotkania podziękował wszystkim, którzy pomagali polskim zawodnikom w przygotowaniach. – Chciałbym podziękować zespołowi, który przygotował was do tych zawodów i trenerom – powiedział minister. Szczególne słowa uznania za codzienne wsparcie szef MON skierował do rodzin i bliskich żołnierzy. – Dziękuję waszym rodzinom za wsparcie, którego udzielają na co dzień i które jest niezwykle ważne. Ważne jest to, żeby ludzie będący bohaterami tak jak wy, którzy walczyli o bezpieczeństwo Polski i świata, w życiu codziennym odczuwali, że jesteśmy z nimi – dodał minister Błaszczak.
 Artykuł powstał przy współpracy z PGZ SA
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze