Nie ma wielkich niespodzianek

Dodano: 23/10/2018 - numer 2161 - 23.10.2018

W Gdańsku zaskakująca jest klęska Jarosława Wałęsy i to, że w drugiej turze Kacper Płażyński zmierzy się z Pawłem Adamowiczem, a nie kandydatem PO, ale poza tym w regionie większych niespodzianek nie ma. W Gdyni nie było sondażu exit poll, jednak dane spływające z poszczególnych komisji wyborczych od początku mówiły o tym, że urzędujący prezydent Wojciech Szczurek wygra wybory jeszcze w pierwszej turze. Chociaż przedwyborcze sondaże pokazywały spadek poparcia oscylujący niebezpiecznie dla niego wokół 50 proc., początkowe niepełne wyniki mówiły o pięćdziesięcioparoprocentowym poparciu. Ten wynik w miarę spływania kolejnych protokołów jeszcze się wzmacnia. Szczurek dostał ok. 70 proc. głosów, drugi po nim Marcin Horała, kandydat Zjednoczonej Prawicy – 15–17 proc. Trzecie miejsce przypadło
     

37%
pozostało do przeczytania: 63%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze