Nienawiść i agresja

KOMENTARZ

Wynik wyborów wskazuje na to, że władze TVP wyczuły nastroje społeczne. Okazało się, że zatrudniając „Nergala”, telewizja promuje postawy właściwe dla co najmniej 10 proc. głosujących obywateli. Czy taki wynik wyborczy Palikota wystarczy, żeby unieważnić i wyśmiać głosy protestu biskupów, publicystów, polityków, a także bardzo wielu telewidzów? Czy pluralizm i demokracja to akceptacja dla nienawiści, bluźnierstwa i agresji? Wszystkim, którzy ulegają pokusie takiej argumentacji, przypomnę, że to chrześcijanom zawdzięczamy takie zdobycze współczesności, jak równouprawnienie kobiet, ochrona mniejszości, solidarność z biednymi. Głos ludu nie może więc oznaczać przyzwolenia na niszczenie wartości, które przez pokolenia tworzyły naszą cywilizację. Jan Pospieszalski
96%
pozostało do przeczytania: 4%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze