Wierzę, że przyjdzie kolejna fala solidarności

WYWIAD \ ZE STANISŁAWEM MARKOWSKIM, ARTYSTĄ FOTOGRAFIKIEM I KOMPOZYTOREM HYMNU SOLIDARNOŚCI, ROZMAWIA JAN POSPIESZALSKI Mamy coraz więcej niezależnych mediów łącznie z TV Republika. Nasza strona wykonuje olbrzymią pracę intelektualną, ale ciągle brak dzieł, które by porwały ludzi i szarpnęły ich emocjami. Musimy zacząć wyżej latać, bo przecież godłem naszym jest orzeł. Wanda Zwinogrodzka w czwartkowym wydaniu „Codziennej” pisze, że Solidarność jako wielki wolnościowy ruch pojawiła się nagle i że na zdrowy rozum wybuch Solidarności w tamtej Polsce trudno jest wytłumaczyć. Czy zgadza się Pan z tą tezą? I tak, i nie. W końcówce lat 70., w czasie apatii i beznadziei, wielu z nas przeczuwało, że coś się stanie. Dla mnie takim momentem przełomowym, od którego odliczałem czas, była śmierć
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl