Czas na pierwszą wygraną

REPREZENTACJA \ Dziś kadra gra towarzysko z Czechami

numer 2179 - 15.11.2018Sport

To nie może trwać w nieskończoność. Reprezentacja Polski pod wodzą Jerzego Brzęczka nie zaliczyła jeszcze wygranej. Może uda się dziś? Rywalem Biało-Czerwonych w towarzyskim spotkaniu będzie drużyna Czech.



Jednym z piłkarzy, który ma stałe miejsce w drużynie nowego selekcjonera, jest Bartłomiej Bereszyński, zajął on miejsce w podstawowym składzie reprezentacji po Łukaszu Piszczku. Piłkarz Borussii Dortmund zrezygnował po mundialu w Rosji z występów w koszulce z orłem na piersi. – Ktoś musi wejść w buty Łukasza, moim zdaniem najlepszego w historii prawego obrońcy reprezentacji, i tę presję trzeba udźwignąć. Chcę grać na takim poziomie jak on i ta presja jest, ale ja dobrze sobie radzę z tak wysoko zawieszoną poprzeczką. Dlatego od dwóch lat idę do góry. Takie cele tylko mnie mobilizują i sprawiają, że jestem lepszym piłkarzem – przyznał Bereszyński.

Obrońca Sampdorii nie miał wielkich problemów z zastąpieniem legendy. Jego zdaniem najtrudniej było w pierwszym spotkaniu Ligi Narodów. – Prawdziwym sprawdzianem był pierwszy mecz w Bolonii z Włochami, w którym po raz pierwszy miałem okazję zastąpić Łukasza. Po tym spotkaniu byłem z siebie zadowolony



zawartość zablokowana

Autor: Krzysztof Oliwa


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




















-->