fot. Stefan Sauer/PAP

Stracony rok, rosyjski zysk

NORD STREAM 2 \ Brak postępów w pracach nad dyrektywą gazową

numer 2188 - 26.11.2018Gospodarka

Minął rok, od kiedy Komisja Europejska zaproponowała nowe przepisy dotyczące gazociągów w UE. Zgodnie z nimi wszystkie, w tym Nord Stream 2, mają podlegać unijnemu prawu. Prace na nowymi przepisami są spowalniane przez prezydencję austriacką.

Stawka jest wysoka, bo wejście w życie nowej dyrektywy może wpłynąć na opłacalność Nord Streamu 2. Nowe regulacje mają jednoznacznie wskazać, że podmorskie części gazociągów na terytorium UE podlegają przepisom unijnego trzeciego pakietu energetycznego. Przyjęcie takich przepisów osłabiłoby rentowność NS2.

Za tempo prac nad przyjęciem nowych przepisów w Radzie Unii Europejskiej odpowiada austriacka prezydencja. W październiku zwróciła się do krajów Dwudziestkiósemki o opinie na temat dyrektywy. W tej sprawie zaplanowano posiedzenie grupy roboczej na 27 listopada. Austria kończy sprawować prezydencję 31 grudnia tego roku i trudno się spodziewać, że w ciągu czterech tygodni dojdzie do przełomu ws. przyjęcia nowych regulacji.

Chociaż wiele krajów popiera szybkie wejście w życie nowych przepisów, wątpliwości wielokrotnie zgłaszały Niemcy. Podnosiły m.in



zawartość zablokowana

Autor: Piotr Chmielarz


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się