Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Trudna droga polskiego Macrona

Dodano: 09/01/2019 - numer 2223 - 09.01.2019
Robert Biedroń chce być nadzieją dla lewicowej części opinii publicznej, która nie popiera ani PiS, ani PO. Jeździ więc po Polsce, przekonując, że jest alternatywą dla Jarosława Kaczyńskiego i Grzegorza Schetyny. To, co rzeczywiście go wyróżnia na tle polityków opozycji, to że cały czas podkreśla swoją niezależność. Nie ma zamiaru wstępować do Koalicji Obywatelskiej, mówi w wywiadach, że nie chce Polski rządzonej przez Grzegorza Schetynę. „Koalicja Obywatelska poniosła w wyborach samorządowych klęskę. Nie rozumiem, gdzie oni wygrali? Na każdym szczeblu stracili” – zauważył przytomnie w rozmowie z „Kulturą Liberalną”. Wolty króla Słupska To oczywiście dobrze, że politykowi się chce i korzysta z dobrych wzorców. PiS wygrał wybory w 2015 r., nie tylko wykorzystując kryzys PO, ale
     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze