Poza stadionem

Dodano: 29/06/2012 - Numer 245 - 29.06.2012

Biedny nasz „pierwszy trampkarz”, tragedia prawdziwa – musi gnać do Brukseli, gdy szefowa wzywa... W Warszawie mecz ostatni, lecz Tusk nie grymasi, w końcu Niemcy czy Włosi są tak samo nasi... Zresztą tam kibicując, całkiem się nie zziaja, nawet gdy da mu Merkel pograć... w cymbergaja.
     

91%
pozostało do przeczytania: 9%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze