Kto bogatemu zabroni

Piłka nożna \ Dwa lata przed mundialem Katar odniósł największy sukces w historii

numer 2248 - 07.02.2019Sport

Za dwa lata czeka nas pierwszy w historii piłkarski mundial na Bliskim Wschodzie. Jego gospodarz Katar w sobotę odniósł największy sukces w historii – wywalczył Puchar Azji. Czy był to pierwszy krok w drodze po medal mistrzostw świata 2022? Wszystko wskazuje na to, że tak.

Wszyscy byli pewni, że Katar kupi sobie reprezentację na mistrzostwa. Tymczasem „farbowanych lisów” w mistrzowskiej drużynie było tylko trzech – pochodzący z Portugalii boczny obrońca Ró-Ró (Pedro Miguel Carvalho Deus Correia), pomocnik rodem z Algierii Boulem Khoukhari i Almoez Ali, Sudańczyk żyjący w Katarze od siódmego roku życia, syn robotników z afrykańskiego kraju.

Droga, którą wybrała katarska federacja, jest zaskoczeniem dla tych, którzy pamiętają mistrzostwa świata piłkarzy ręcznych w 2015 r. W półfinale gospodarz Katar pokonał Polskę 31:29 i awansował do finału, w którym uległ Francji. Zaszli tak daleko dzięki pomocy sędziów i drużynie, która składała się niemal w stu procentach z naturalizowanych graczy, głównie z krajów byłej Jugosławii. Katarczycy za reprezentowanie ich kraju dawali 600 tys. euro (taką propozycję odrzucił Marcin Lijewski).

Trzeba przyznać, że to dobrze, iż tamte mistrzostwa zakończyły się skandalem. FIFA, widząc, co się dzieje, ukruciła naturalizacyjny proceder. Wprowadziła przepis, że piłkarz, zanim otrzyma zezwolenie na zmianę barw, musi przez pięć lat mieszkać w danym kraju.

Katarczycy zmienili więc strategię – zainwestowali w szkolenie. Ściagnięto jednego z najważniejszych trenerów La Masii, szkółki Barcelony – Félixa Sáncheza Basa. Zanim półtora roku temu został selekcjonerem reprezentacji, kierował ośrodkiem Aspire Academy, w którym szkolono największe katarskie talenty



zawartość zablokowana

Autor: Artur Szczepanik


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się