Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Magiczny kot

Dodano: 16/02/2019 - numer 2256 - 16.02.2019
Kot Miauczyński przeciągał się, leżąc na swoim ulubionym piecu kaflowym. Patrzył na gromadzące się pod oknem zwierzęta. Wszystkie przychodziły, by w nocy obejrzeć jego magiczne pokazy. Spośród kotów miał wygląd najbardziej pospolitego dachowca. Rudy ogon, szary grzbiet i biała łatka na pyszczku. Sierść trochę nierówna i potargana. Ale kotem zwykłym nie był. Kiedy przychodziła północ, zakładał melonik, brał do łapy laseczkę i zaczynał swoje magiczne sztuczki. Kamienie zamieniał w żółte serki albo wodę w mleko. Potrafił zrobić też i większe rzeczy. Raz wielka wrona, która go zaczepiała, zamieniła się w białego gołąbka. Długo musiała go przepraszać, zanim stała się z powrotem wroną. Tak naprawdę nikt nie wiedział, czy były to czary, czy też tylko
     

15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze