Rosyjski ślad – żydowski kac

Dodano: 21/02/2019 - numer 2260 - 21.02.2019

POLSKA–IZRAEL \ Długa ręka Kremla?

Kolejna niespodziewana awantura sprowokowana w stosunkach izraelsko-polskich przez stronę żydowską zmusza do postawienia pytania wedle starożytnej zasady prawa rzymskiego – cui prodest? Kto na tym skorzystał? Nikogo chyba nie trzeba przekonywać, że ani Polska, ani Izrael, który właśnie w spektakularny sposób pozbawił się ostatnich sojuszników w UE, bo z solidarności z Polską również pozostałe państwa Grupy Wyszehradzkiej demonstracyjnie wycofały się z długo przygotowywanego szczytu w Tel Awiwie. Tylko czy autorzy tych ekscesów – izraelski premier i dopiero co przezeń powołany minister spraw zagranicznych – naprawdę dobro Izraela stawiają nade wszystko? A może jest w tym kraju wpływowe środowisko, któremu wcale nie w smak zacieśnianie więzi z Polską i innymi państwami Europy Środkowej
     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze