​Arka zagra dla siebie i dla… Lechii

Po czterech porażkach z rzędu Arka potrzebuje punktów jak wody. Paradoksalnie o zwycięstwie gdynian w tym meczu marzą też pewnie kibice Lechii, bo to przecież z Legią biało-zieloni rywalizują o pierwsze miejsce w LOTTO Ekstraklasie. To będzie mecz dwóch drużyn i dwóch trenerów po przejściach. Legia i jej trener Ricardo Sá Pinto jest pod jeszcze większą presją niż Arka i trener Zbigniew Smółka. Ten ostatni dostał ostatnio mocne wsparcie zarządu mimo czterech porażek z rzędu. Szkoleniowiec Legii też wprawdzie dostaje takie wsparcie, ale w warszawskich mediach mnożą się spekulacje i nie wiadomo na ile wiarygodne przecieki, że nad Sá Pinto świeci się czerwona lampka. Chodzi o wyniki i styl gry, a właściwie jego brak, a także trudny charakter trenera, byłego zawodnika reprezentacji Portugalii
     

37%
pozostało do przeczytania: 63%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze