Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Widzew zmarnował szansę na przełamanie

Dodano: 29/04/2019 - numer 2315 - 29.04.2019
Widzewiacy podzielili się punktami w Częstochowie z tamtejszą Skrą. Drużyna prowadzona przez trenera Jacka Paszulewicza nie potrafiła utrzymać prowadzenia. Gdy gospodarze doprowadzili do wyrównania, łodzianie zmarnowali rzut karny podyktowany w doliczonym czasie gry. W 58. min spotkania na indywidualną akcję zdecydował się Rafał Wolsztyński. Napastnik wrzucił piłkę w pole karne, a tam niefortunnie do własnej bramki skierował ją Mariusz Holik. Obrońca zrehabilitował się trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry, po tym jak goście pogubili się w obronie. Widzew mógł jednak wrócić do Łodzi z trzema punktami, bo w doliczonym czasie gry jeden z zawodników Skry dotknął piłki ręką w polu karnym. Do jedenastki podszedł 18-letni Michael Ameyaw i… trafił prosto w słupek! W rezultacie
     

58%
pozostało do przeczytania: 42%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze