Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Smutny los premiera

Dodano: 23/07/2012 - Numer 265 - 23.07.2012
Pan Premier Tusk użalił się nad swoim niełatwym losem, ucinając jednocześnie kwękolenia (jego ulubione słowo), że niby nie panuje nad sprawami kraju. Westchnienie skargi, że to jest 1800 raportów rocznie i kto by to przeczytał, jest zupełnie rozbrajające. Co prawda, bycie premierem nie jest jeszcze przymusowe i jak ktoś widzi, że to za trudne, przeczytać trzy teksty dziennie, to po prostu rezygnuje i pozwala się męczyć komuś, kto potrafi czytać szybciej albo czyta tak samo szybko, ale kuma szybciej, albo potrafi zorganizować pracę swojej kancelarii. Albo potrafi wynająć więcej sekretarzy, choć tych, którzy już są, to raczej wystarczy nie tylko do tego, by to przeczytać na głos, ale wręcz wyrapować i odtańczyć albo odtworzyć językiem migowym. Coś chyba z 500 osób ma płacone, by te raporty
     

85%
pozostało do przeczytania: 15%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze