Kontuzje nie omijały PGE Skry

Gram już w PGE Skrze bardzo długo i nie pamiętam takiego sezonu, w którym byśmy się zmagali z tyloma kontuzjami – przyznaje Mariusz Wlazły. Kapitan zespołu podkreśla, że mimo wielu przeciwności jego drużynie udało się zdobyć Superpuchar Polski i osiągnąć niezły wynik w Lidze Mistrzów. Przez większość sezonu sztab szkoleniowy PGE Skry miał spory ból głowy ze skompletowaniem kadry. Najdłużej z drużyną nie trenował środkowy Patryk Czarnowski, który jeszcze przed rozpoczęciem rozgrywek PlusLigi doznał poważnej kontuzji kolana. Artur Szalpuk leczył uraz barku, z urazem mięśni brzucha borykał się David Fiel Rodriguez, na ból pleców narzekał Milad Ebadipour, a kapitan i legenda PGE Skry Bełchatów Mariusz Wlazły także miał problemy z barkiem. W PlusLidze bełchatowianie wywalczyli dopiero szóste
38%
pozostało do przeczytania: 62%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl