Rząd zajął się zatorami płatniczymi

numer 2327 - 15.05.2019Gospodarka

BIZNES Ograniczenie zatorów płatniczych, negatywnie wpływających na płynność finansową firm i na ich rozwój – taki ma być efekt ustawy, której projekt przyjął we wtorek rząd. Zatory płatnicze to olbrzymi problem, na opóźniające się płatności skarży się 80–90 proc. przedsiębiorstw.

Jak podkreśliło Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii, które przygotowało projekt, jego główne rozwiązania to: skrócenie terminów zapłaty, uprawnienie prezesa UOKiK do ścigania dużych przedsiębiorstw generujących największe zatory, obowiązek dla największych firm raportowania do resortu swoich praktyk płatniczych oraz ulga na złe długi w PIT i CIT (na wzór tej w VAT).

– Obecnie obowiązujące przepisy nie stanowią tamy dla zatorów płatniczych. Tymczasem zjawisko to szkodzi naszej gospodarce i jest szczególnie dolegliwe dla mniejszych firm, które dostarczają towary lub usługi dużemu biznesowi. Spowodowane w ten sposób kłopoty z płynnością finansową firm wywołują efekt domina, prowadząc nawet do ich upadłości – twierdzi cytowana we wtorkowym komunikacie Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii jego szefowa Jadwiga Emilewicz.

Z danych resortu wynika, że zatory płatnicze to olbrzymi problem, na opóźniające się płatności skarży się 80

–90 proc. firm. Minister podkreśla, że dane te, a także płynące do resortu postulaty środowisk przedsiębiorców jasno wskazują na to, że czas powiedzieć „stop” zatorom płatniczym.

– Temu właśnie mają służyć przygotowane przez nas przepisy. Bardzo rzetelnie je skonsultowaliśmy. Liczę więc, że po pozytywnej decyzji rządu prace w parlamencie pójdą sprawnie i od 1 stycznia przyszłego roku nasza ustawa zacznie obowiązywać – powiedziała Emilewicz.

 



Autor: jak




















-->