​Koniec świata dla lewaka

numer 2327 - 15.05.2019Opinie

Uwielbiam histerycznych przedstawicieli organizacji ekologicznych. Wczoraj na dachach siedzib Prawa i Sprawiedliwości oraz Platformy Obywatelskiej pojawili się aktywiści Greenpeace’u. Z pewnością dzień wcześniej przylecieli samolotami z różnych stron świata – to taktyka tej organizacji, polegająca na wykorzystywaniu obcokrajowców, którym łatwiej wywinąć się od kary, do protestów. Ich bezsensowny protest przeciwko używaniu węgla napędził z pewnością transport lotniczy odpowiedzialny za 2 proc. emisji CO2. No, ale jak rozumiem, to koszt, który musimy ponosić. W każdym razie według aktywistów od końca świata dzieli nas 11 lat



zawartość zablokowana

Autor: Jacek Liziniewicz


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




















-->