Pan Kleks i inne legendy

PAŁAC W NIEBOROWIE \ Śladami Pana Kleksa

numer 2361 - 25.06.2019Podróże

Większość z czytających ten tekst na pewno znakomicie zna fabułę. Dziesięcioletni Adaś Niezgódka dostaje się na niezwykłą uczelnię. Rozpoczyna naukę w Akademii Pana Kleksa.



Nie ukrywajmy, tytułowy bohater to na dzisiejsze czasy zdrowo postrzelony nauczyciel. Poszukiwacz przygód, czarodziej. Ktoś, kto prezentuje swoim uczelnianym adeptom nieco inne postrzeganie rzeczywistości. I przy okazji całkiem ekscentryczny gość. Jak inaczej bowiem wytłumaczyć założenia Akademii mówiące o przyjmowaniu wyłącznie chłopców, których imiona rozpoczynają się na literę „a”? Uczniowie kochają jednak swojego profesora. Adaś Niezgódka spotyka w tym czasie tajemniczego ptaka Mateusza, który ponoć kiedyś był księciem. Odnajduje tajemniczy guzik doktora Paj-Chi-Wo. Czy wreszcie poznaje tajemniczego fryzjera Filipa Golarza, który planuje wprowadzenie do Akademii chłopca-robota. A wszystko po to, aby zniszczyć uczelnię. Kojarzycie już?

Scenarzystom oraz reżyserom trzeba oddać, że jak na ówczesne czasy rodzimej kinematografii (film był produkcji polsko-sowieckiej) udało się im stworzyć coś na wskroś niepowtarzalnego. Nietuzinkowego. Nieprzypadkowo do dziś na hasło „Akademia Pana Kleksa” wyobraźnia obecnych czterdziestolatków przywołuje zupełnie oryginalne obrazy, wizje, skojarzenia. To już jest nasze i nikt nam tych obrazów nie zabierze.

Większość zdjęć realizowano właśnie tutaj. W pałacu Radziwiłłów w podwarszawskim Nieborowie, godzinę jazdy od stolicy. Nieopodal Łowicza, w otulinie Bolimowskiego Parku Krajobrazowego. Tutaj w sąsiedztwie trzech stawów i oranżerii wznosi się perła XVII-wiecznego baroku, pałac prymasa Michała Stefana Radziejowskiego.

Wykupywana co rusz posiadłość przechodziła z rąk do rąk, by finalnie w 1774 r. stać się własnością potężnego rodu Radziwiłłów. Dzisiejszy stan pałacu zawdzięczamy przede wszystkim właśnie im



zawartość zablokowana

Autor: Stefan Czerniecki


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się